Prosze forumwiczow o pomoc
moja sprawa wyglada w ten sposob ze pozyczylem pewnej osobie pieniadze -paredziesiat tys. i jak to bywa osoba ta zapomniala o swoich dlugach i przestala splacac umowione raty. Sprawa pozyczki odbyla sie w 2006 roku wierzycie splacil jakies 10 rat i na okolo 6 miesiecy zniknal. Udalo mi sie go odszukac i podpisalismy ugode na splate zaleglej pozyczki wraz z odsetkami. Niestety sytuacja zaczyna sie powtazac i znowu zaczynaja sie problemy ze splata. W zwiazku z tym ze nie mam juz ochotyna dluzej sie bawic w podchody chcialbym odsprzedac dlug wierziciela. Suma dalej wynosi kilkadziesiat tys zl; chcialem sie dowiedziec jak mozna dokonac takiejtranzakcji i czy jest to legalne (po przeczytaniu postow w tym dziale wydaje mi sie ze tak)
dodam tylko ze jako zabezpieczenie tranzakcji zostala spozadzona umowa notarilana z opcja natychmiastowej wykonywalnosci w przypadku opoznienia jednomiesiecznego w splatach oraz wierzyciel podpisal weksel inblanco.
jakie sa realne szanse sprzedania tak zabezpieczonych dlugow w kwocie aby pokryly moje straty oraz czy dlug sprzedawac przed czy powyroku sadu




