|
Wypożyczalnia narzędzi budowlanych |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 21 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Autor
Wiadomość
Co myślicie na temat wypożyczalni narzędzi i małych maszyn budowlanych w 35 tysięcznym mieście. Jak ktoś ma jakieś doświadczenie to proszę o pomoc jakie koszty rozpoczęcia i jakie maszyny kupić na poczatek.
Mam znajomego,który prowadzi coś takiego(połączone z usługami transportowymi żwiru,piasku,itd) i biznes się kręci,ale zaznaczam że działają pod Warszawą,czyli klientów na pewno więcej ze względu na wielkosc tej aglomeracji. Ale można spróbować,zapotrzebowanie jest i moim skromnym zdaniem będzie.Pozdrawiam.
cześć
wydaje mi się, że jest to dobry biznes ale w dużym mieście tak chociaż z 500000 mieszkańców, ostatnio wypożyczałem ubijarke do ziemi - koszt chyba coś około 80 zł doba netto. Warto połączyć to z handlem narzędziami tyou dobre wiertarki, wykrętarki itp. Przypuszczam, że otworzenie takiego biznesu to spory wydatek np sama dobra wykrętarka kosztuje ok 1500zł. pozdrawiam
Dzięki za szybkie odpowiedzi. Wiem, że 30 tyś. to małe miasto ale razem z okolicą to myśle, że może być do 100 tyś mieszkańców a konkurencji na razie w okolicy nie ma. Ciekawy jestem tylko ile to jest ta duża kasa na początek i jakie maszyny i urządzenia są najbardziej chodliwe do wypożyczenia (szczególnie na początku).
Myśle ze maszyny,które miałyby powodzenie to na przykład młoty pneumatyczne,ubijarki czy nawet glebogryzarki.W tej znanej mi wypozyczalni sa tez betoniarki,jakieś mieszadła itd. Na początek bedziesz potrzebował 120-150 tyś PLN i to naprawde na skromny poczatek.
znam kogoś kto prowadzi taką wypożyczalnię w miesicie 40-45 k i prosperuje calkiem nieźle
co do sprzętu to przede wszystkim ludzi interesują wiertarki, małe młoty pneumatyczne, szlifierki kątowe - generalnie narzędzia, które używa się na tyle rzadko że się ich w domu nie trzyma ale na tyle często że jest na nie popyt jest tylko jedno duże ale... sprzęt musi być najwyższej klasy i to głównie ze względu na Twój własny interes niż dobro klienta pamiętaj o jednym - mieszkasz w Polsce i NIKT nie będzie szanował Twojegp sprzętu - zanim cokolwiek kupisz sprawdź warunki serwisowania - sprzęt który leży 2 tyg. w naprawie (nawet bezpłatnej) oznacza starty i utratę potencjalnych klientów dlatego ze względu na koszty od razu zainwetować w porządny sprzęt - np HILTI albo innej firmy która robi narzędzia dla zawodowców a nie dla "majsterkowiczów" a to niestety oznacza że za wiertarkę trzeba będzie zapłacić ok 3000 pln a za mały młot ok 8000 - 9000 PLN tyle z mojej strony - powodzenia :)
Ja z kolei uważam, że obecność dużej aglomeracji nie jest konieczna, ale przedmieścia dużego miasta to idelane miejsce na założenie tego typu działalności, gdyż jest tam dużo ludzi, którzy mają warunki do majsterkowania i na tego typu terenach jest dużo firm zajmujących się remontami, montażem różnych przedmiotów itp, więc myślę, że popyt na tego typu usługi będzie spory. A co do sprzętu, w który warto byłoby zainwestować, to zgodzę się z wcześniejszymi wypowiedziami - musi być to sprzęt dobrej jakości i objęty sprawnym serwisem, zarówno gwarancyjnym jak i pogwarancyjnym. Sprzęt ten musi też być oferowany za rozsądną cenę, żeby inwestycja się zwróciła. Dobrze też by było, gdyby sprzęt był firmowany przez znanych producentów cieszących się dobrą renomą, bo to również często wpływa na decyzję klienta.
Moim zdaniem to biznes wysokeigo ryzyka. Po jakim czasie zwrocila by sie inwestycja tych 150tys PLN? Takei pieniazki mozna zainwestowa sensowniej. CO innego gdybys mial dojscie do anich maszyn. Przykladowo znajomy ma firme budowlan ale wyjezdza za granice do pracy. pozyczasz od niego sprzet ktyry na siebie pracuje zamiast lezec i za to odpalaszmu jakas dzialke. Ewentulanie kupic taki sprzet.
no dobra a tak od strony czysto techicznej oprocz wypozyczenia klijent musi zlozyc jakis depozyt (dajmy na to polowe wartosci sprzetu) no bo wiadomo tu jest Polska, przeciez pozycze komus jakas maszyne warta 10tys pln a on na dwie doby sobie pozyczy dajmy na to za 200pln i jakos mu sie zapomni oddac ( nie mowie ze specjalnie :mrgreen: ) i co niby mam jego dane (nie wiadomo czy prawdziwe) a depozytu w wartosci 50% maszyny mi chyba nie zloy(5tys pln!), do sadu z nim? noi co sad wyda orzeczenie ze ma zaplacic on powie ze nie ma skad sprawa do komornika (komornik sciaga przez 2 lata po 100pln miesiecznie albo i nie) klijent pewnie do krajowego rejestru dlugow i mu wisi ze tak powiem i powiewa, a ja w plecy maszyne warta 10tys pln ,kupe nerwow,starcone zaufanie do ludzi (no bo wiadomo nastepnym razem to pozycze maszyne warta 10tys pln ale bede 2 doby mieszkal w domu klijenta)
moze troche zbyt pesymistycznie ale takie wydaje mi sie sa realia i to jest ta wasnie "mala" kwestia techniczna" Chociaz z drugiej strony ta "mala" kwestia techniczna odnosi sie do wiekszych miast, no bo w mniejszych miejscowaosciac niby kazdy kazdego zna ale wiadomo latwy pieniadz robi swoje co wy o tym myslicie moze ta kwestia jest juz rozwiazana ale ja jescze zyje w nieiwedzy :oops:
tzreba podpisac jakas umowe jak w przypadku wypozyczania np. samochodu czy przyczep. nie wiem na jakeij zasadzie to dziala ale chyba jest skuteczne. co do tego depozytu to raczej nie wypali. osobiscie nie mialbym 5000 aby oddac komus w depozyt za to ze hce sobie wywiercoc dziure :]
też się zastanawiam, nad tego typu działalnością poszerzoną o sprzedaż nowych profesjonalnych narzędzi ręcznych i elektronarzędzi, materiałów eksploatacyjnych (wierteł, tarcz do szlifierek itp), metalowych, art. BHP itd. Z tego co się orientowałem w hurtowniach i u producentów to przebitka na elektronarzędziach jest niewielka rzędu 10-15%, ale o wiele lepiej wygląda to na kluczach, piłkach, tarczach, śrubach, kołkach itp tu przebicia są rzędu 50-150%. Posiadam lokal w dość ciekawej lokalizacji jak na tego rodzaju biznes (parter domku jednorodzinnego) i ok 100 tyś zł oszczędności. W moim mieści 70 tyś mieszkańców jest kilka sklepów z elektronarzędziami i prosperują całkiem nieźle (sam jestem częstym klientem) ale nie ma ani jednej wypożyczalni. Do oferty wypożyczalni dorzucił bym również rusztowania, szelki do prac na wysokości, betoniarki, szlifierki, wiertarki, młoty, kompresory, ubijarki, kosiarki, spawarki inwertorowe. Czekam na opinie.
[ Dodano: Sro Lis 08, 2006 3:16 pm ] zapomniałem dodać, że do tego pomysłu nakłonili mnie moi znajomi i znajomi moich znajomych swoim zachowaniem, gdyż mam na posiadaniu trochę narzędzi i denerwują mnie ciągłe pożyczania, a swoją betoniarkę to już nie wiem kiedy ostatnio widziałem, ciekawe czy jeszcze sprawna. Ale tak jest gdy nie potrafi się odmawiać znajomym :???:
odnawiam tem bo jest bardzo ciekawyczy wie ktos jak to jest z firmowymi narzedziami a mianowicie czy trzeba miec jakas licencje na wypozyczanie narzedzi BOSCH lub HILTI
czy ktos moze zna odpowiedz?
Przejedź się do ew. konkurencji, tam dowiesz się prawie wszystkiego na ten temat,
od siebie dodam że taka wypożyczalnia musi być dobrze rozleklamowana, aby Pan Kowalski się o niej czegoś dowiedział, proponuję równolegle z reklamą w lokalnych mediach reklamę w internecie, proponuję inwestycję w domenę http://www.CentrumBudowlane.eu
ja bym dodał to tego wszystkiego wynajem cykliniarek, ludzie biora az kurz leci, 80 zł za dobe bodajrze, ojciec poszedl po nią to widzialem jak w ciagu tych 15 minut czekania z 3 cykliniarki ludzie wzieli
no wlasnie chodzi o to,ze u mnie w miescie takowej konkurencji nie ma wiec szukam informacji na forach
jesli chodzi o reklame to ja rowniez uwazam ze jest bardzo wazna jednak jest jeden minus,jest cholernie droga,no coz jesli przyciagnie mi klijenta to ja jestem gotow przymrozyc na to oko cykliniarke napewno warto miec w ofercie,a wlasnie jesli chodzi o sprzet to czekam na wasze pomysly jakie narzedzia sa najbardziej popularne a jednoczesnie przekraczaja cene 2 tysiecy zl
Posty: 21 • Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|