|
wypożyczalnia odzieży |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
witam wszystkich,zastanawiam sie nad otwarciem wypożyczalni sukienek wieczorowych oraz garniturów.Moje miasto liczy około 250 000 mieszkańców i jest tu jedna taka wypożyczalnia.Na początek myslałam o zakupie gotowych sukienek od producentów np końcówek kolekcji,z czasem myślę o projektowaniu własnych i poszerzeniu działalności o sprzedaż .Czekam na wasze opinie,każda rada będzie dla mnie bardzo cenna .DZIęKUJE I POZDRAWIAM
witam ponownie!
naprawdę niema na forum nikogo kto zechciałby ocenic mój pomysł.czekam na sugestje. pozdrawiam
Dziwny pomysł, przyznam że moim zdaniem to sliski temat i nic nie wart, podkreślam moim zdaniem. Nawet nie pomyślałbym że coś takiego może istenieć, co innego wypożycalnia kostiumów na bale itp itd. ale coś takiego pierwsze słysze (czasy mamy takie że każdy ma garnitur i sukienkę).
i własnie, pierwszy raz słyszysz czyli brak konkurencji, jestem kobietą i wiem ze na kazdą okazję kobieta chce miec nowa "inną" suknię, mi sie wydaje pomysł oki :) a propo jaka cena za takie wypozyczenie jednego fatałaszka?
Ehhh kobiety kto was zrozumie :) Co do kosztów sukenke trzeba kupić i nie jakąś badziewną za 50 zł tylko lepszą jakościowo powiedzmy 300-600 zł, po wypożyczeniu trzeba ją uprać wyprasować, odkażyć. Powiedz mi kto zapłaci za wypożyczenie sukienki 50 zł ?
haha kobiety sie nie rozumie tylko.....:D , owszem suknie sa takie drogie i dlatego wypozyczalnia to dobry pomysł, ale co do ceny to juz do 150 mozna kupic naprawde eleganckie, trzeba tylko wiedzie gdzie:D pochodzic po sklepach , i oczywiscie trzeba sie znac na modzie by byc "trendy"
ale lepiej rozumieć i ..... też :) wiem ze garnitury są w 2-3 krojach i kolorach raczej podobnych (jasne albo ciemne), dlatego to ciezki temat w dodatku są raczej krojone na miary (wzrost, obwód klatki, pasa), trzeba by miec cały sklep, w dodatku garniak ma każdy w szafie. Ja np nie ubrałbym sie w wypozyczony strój, jakiś taki dyskomfort bym miał, ale babki kto to wie. Właśnie o tym mówie że sukienke można kupić za 150 zł a nikt jej za 50 zł nie wynajmie. W dodatku problem z transportem, 1 dzień przestoju na pranie itp. No i rozmiarów jest też kupę i kroi też. Jedna z sukni może trafić w gusta 70% (mała czarna np.) inna zaś bedzie nigdy nie wypożyczona.
[quote="Malczyk"][quote="Ola Strzelczyk"][quote="Malczyk"][quote="Ola Strzelczyk"][quote="Malczyk"]
noo taaa kobietki od zawsze i zawsze beda pozyczały sobie ciuszki z kolei faceci tego nie znoszą, mówisz ze kilka moze byc nigdy nie wypozyczonych, racja! ale niewyobrazam sobie interesu bez ryzyka i pewnych strat a Ty:)? pozatym czemu odrazu az 50 zł za wyp? zdzierca! haha a co do tego transportu to nie wiem o co Ci/ Panu chodzi:]
Trzeba to zapakować, dodać wieszak itp itd, to własnie myśle mówiąc o transporcie. Zresztą ludzie nie lubią oddawać rzeczy wiem to z doświadczenia, cieżko sie zbiera do oddania czegokolwiek po imprzezie do 4-5 godziny w nocy. Szególnie jesli biznes bedzie do 16.
Posty: 9 • Strona 1 z 1
|
|