Niedawno byłem na urlopie nad morzem i zostałem zainspirowany pomysłem min. sezonową wypożyczalnią skuterów. Wypożyczenie skutera waha się od 30 - 40 zł/h. Kolejki były bardzo duże sam czekałem ponad 1h na wolny skuter i stwierdziłem, że można zarobić na tym, całkiem fajny pieniądz bez większego wysiłku.
Wyliczyłem skromny biznes plan.
Koszt zakupu 2 skuterów całkiem dobrej klasy 10.000 zł
Powiedzmy, że będziemy działać przez 60 dni w sezonie.
Dziennie każdy z naszych dwóch skuterów zostanie wypożyczony 5 razy po 35zł za godzinę, czyli 10x35zł =350 zł dziennie x 60 dni = 21 000 tyś zł przez 2 miesiące.
Zużycie paliwa w takim skuterku jest symboliczne, więc niech to będzie jakieś 1000 zł.
Zostaje nam 20 000 zł, czyli zwraca się koszt zakupu skuterów.
Do kosztów musimy doliczyć wynajęcie skrawka ziemi, koszty pobytu itp., Ale to jest już sprawa indywidualna. Myślę, że można zarobić na czysto ok. 5000zł spokojnie i do tego spędzić 2 miesiące nad morzem.
Wielką zaletę tego biznesu jest to, że kręci się praktycznie przy każdej pogodzie ( no może z wyjątkiem ulewy), można również dorzucić jakieś rowery ( 10zł/h) i qady (100 zł/h)
Czekam na wasze komentarze.




