Witam
Od kilku dni w mediach zrobiło się głośno w sprawie dotyczącej zakładania firm przez przyszłe matki.
Otrzymałam właśnie dotację z UP na podjęcie własnej działalności i jestem w trakcie załatwiania wszelkich formalności. W czerwcu zamierzam zarejestrować firmę i rozpocząć jej działanie.
A teraz z innej, wydawałoby się ...do wczoraj beczki: otóż staramy się z mężem od niedawna o dziecko. No i tutaj zaczęły nasuwać się nagle pytania w związku z ostatnimi informacjami w mediach. Wg tych "niusów"kobieta płacąc ubezpieczenie chorobowe, które dla przedsiębiorców jest dobrowolne, w maksymalnej kwocie 250 proc. przeciętnej płacy (w tym wypadku podstawa wymiaru składek na te ubezpieczenia kobieta ustaliła w maksymalnej kwocie 6 tys. zł ) otrzymała po urodzeniu dzidziusia ok 6 tys zł zasiłku macierzyńskiego przez okres 5 miesięcy. Bardzo interesujące i chyba warte zastanowienia się i przeznaczenia większej sumy na składkę chorobową?
Jak myślicie? Mówi się też coś o zmianie tej ustawy, no bo przecież matce wychowującej dziecko nie może być za dobrze...
Wobec tego pytam czy jeżeli założę firmę w czerwcu, od początku będę płaciła najwyższą składkę chorobową (czyli 2,45% od 6 tys zł), zajdę w ciążę przypuśćmy w październiku i urodzę w czerwcu przyszłego roku to czy mój zasiłek macierzyński będzie również tak wysoki?
A co w przypadku gdy ustawa się zmieni na gorsze i wejdzie w życie na przykład od przyszłego roku, kiedy ja będę jeszcze przed rozwiązaniem?
Czy po porodzie otrzymam zasiłek macierzyński na moje dziecko jeszcze na starych warunkach czy nie?
Proszę o opinie i porady.
Pozdrawiam




