Sytuacja jest taka. Zamawiam dla niemieckiej firmy bardzo drogi sprzęt w Azji. Nie chcę sam ryzykować pieniędzy, bo jak się wycofają to ciężko będzie upłynnić towar. Z drugiej strony wiadomo, że mogą nie być skłonni zapłacić mi z góry, bo to mała polska firma, a Polska to dla Niemców trzei świat. Więc czy jest jakaś możliwość, że oni wpłacają dla mnie pieniądze, ale ja nie mogę ich pobrać dopóki nie dam ich towaru, czy coś takiego, jakieś inkaso, czy jak to tam się nazywa. Jak to działa???