Witam.
Mam pewne wątpliwości w kwestii zakładania jednoosobowej działalności gospodarczej i byłbym wdzięczny za pomoc osób bardziej doświadczonych.
Poniżej opiszę krótko sytuację:
Otóż chce zatrudnić mnie firma X, ale aby ograniczyć koszty namawia mnie (namówiła mnie) do otworzenia własnej działalności gospodarczej i współpracy na umowie pomiędzy naszymi firmami. Plusy i Minusy tej formy współpracy znam, a moje wątpliwości tyczą się samego zakładania działalności gosp.
Otóż:
1. Siedzibą mojej DG byłoby mieszkanie Rodziców więc:
a) płaciliby większe opłaty w związku, iż mieszkanie stałoby się lokalem pod DG, prawda?
b) jako lokal można byłoby wziąć tylko np jeden pokój i za ten pokój byłyby płacone większe opłaty, prawda?
c) i koszty utrzymania tego pokoju możnaby wrzucać w koszta firmy, prawda?
d) natomiast adresem mojej firmy byłby poprostu adres mieszkania bez żadnego uwzględnienia, że to tylko "część tego adresu", prawda?
e) ale w związku z tym...jeśli przyjdzie kontrola skarbowa to skąd Oni mają wiedzieć czy mają brać pod uwagę całe mieszkanie czy ten czy tamten pokój, skoro w UM zgłaszając siedzibę firmy zgłaszam adres całęgo mieszkania?
d) i w związku z tym w razie kontroli legalności oprogramowania, skąd mają wiedzieć, czy mają sprawdzać ten czy ten komputer, ,który jest własnością firmy, a który własnością moich Rodziców?
Główny mój problem opera się właśnie na kontrolach legalności oprogramowania, bo to jedyny dylemat, który narazie niepozwala mi rozpoczęcia wycieczki po urzędach.
Ponieważ nie orientuję się jak wygląda taka kontrola proszę o pomoc.
Poniżej przedstawię moją wizję.
Otóż przychodzi kontrola do mieszkania moich Rodziców (oczywiście mnie nie ma w domu, ale można to wytłumaczyć chociażby podróżą służbową).
Otóż przychodzi i rząda ode mnie licencji na takie i takie oprogramowanie. Czy sprawdzają również mój komputer? Czy poprostu proszą o licencję?
Oczywiście ja nie pracuję na swom sprzęcie ponieważ pracować będe w siedzibie firmy X. Więc pracować będe na legalnym oprogramowaniu, któe jednak nie będzie własnością mojej Firmy.
Więc wg mnie wystarczy, że takiej kontroli powiem, że moja firma nie posiada własnego sprzętu pokazując umowę pomiędzy moją Firmą, a Firmą X, w której musiałoby być wyszczególnione, iż moja FIrma pracuje na sprzęcie dostarczonym przez firmę X. Dobrze mniemam? Czy wtedy wszystko jest legalne? Czy istnieje taka możliwość?
Ponieważ nie mam zamiaru wydawać kilkunastu tysięcy na oprogramowanie, które tak na prawde nie będzie wykorzystywane przeze mnie (czyt. moją firmę).
Może są jakieś inne drogi do rozwiązania tego problemu?
Firma zaproponowała mi abym założył DG na ich adres (jeden pokój na "rzekomy wynajem"). Ale przecież to nic nie zmienia. Przychodzi kontrola i chce licencja kupione na moją firmę, prawda?
Moje rozumowanie wydaje mi się logiczne, ale ponieważ nie mam zamiaru być kilkanaście tysięcy dolarów w plecy podczas pierwszej kontroli...pytam specjalistów w tej branży.
No bo przecież gdy firma naprawiąjąca sieci, sprzęt komputerowy itp...jedzie do Klienta i stawia mu na nowo wszystkie systemy to instaluję oprogramowanie Klienta, a nie swoje.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszelkie odpowiedzi.



