|
Założenie pierwszej firmy - moje problemy ogólne - strona 2 |
Założenie pierwszej firmy - moje problemy ogólne
Posty: 28 • Strona 2 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ E-Biznes
‹ Zarabianie w internecie
Autor
Wiadomość
A jesli zaloze firme i zamkne ja po 2 miesiacach bo nie wypali to czy znizka przepada i musze czekac az 5 lat?
Tak.
To właściwie jak to jest z tym używanym sprzętem. Mam dostęp do używanego sprzętu komputerowego jednak nie dostane faktur na tych. Jak to będzie w takim przypadku wygladac? Jak z tego się rozliczac?
Umowa kupna.
A mógłbyś mi szerzej to wyjasnić? A czy np. sam paragon by wystarczył?
Tak.
Spółka z o.o.
Chodzi o zniżkę. Jedna osoba z 3 prowadziła działalność. Potem zostali współwłaścicielami owej firmy. Mimo, że dla dwóch osób działalność była pierwszą nie otrzymali ulgi (niższego ZUS-u). Czy ta ulga dla tych osób przepada czy nie? Działalność wczesniej niż 5 lat.
Mateusz- żeś się rozgadał ;)) może trochę wiecej byś wyjasniał? ;)
Jeszcze raz zapytam, bo wygląda, że nikt nie zna odpowiedzi albo nie zrozumiał pytania.
Prowadziłem działalność z trzema wspołnikami. W tym dla dwóch z nich jest to piwersza działalność. Nie otrzymaliśmy w zwązku z tym niższego ZUS-u. Teraz ja chcę swoją założyć. Nie mogę otrzymać niższego ZUSu bo wciągu ostatnich 5 lat prowadziłem działalność, lecz nie skorzystałem z ulgi. Paranoja.
No nie możesz.
Nie paranoja tylko przepis, który pilnuje porządku. Skoro prowadzięłś DG to należało z tego skorzystać.
Czyli wg Ciebie miałem prawo do skorzystania z ulgi mimo, że byłem jednym z współwłaścicieli? Odpowiedz proszę, skoro jesteś taki obeznany w temacie mógłbyś mi pomóc.
Jaką formę opodatkowania wybrać :o
I. Ryczałt. Czy prowadząc sprzedaż na Allegro będę mógł wybrać jako formę opodatkowania ryczałt i czy zgodnie z:
Więc mam pytanie, czy działalność taka jak handel na Allegro podpada pod "działaność usługową w zakresie handlu" czy też nie, gdyż jest to działalność nie-usługowa ale w zakresie handlu... Wiecie, czasem taki drobny szczegół przysporzyć może mi kłopotów :] Nie jestem w cale pewien, czy handel to działalność usługowa czy handlowa :( II. Karta podatkowa. Inną formą opodatkowania jaką zakładam może być Karta podatkowa. Tutaj jednak stawiają mi warunek Czy: #1 Korzystanie z Internetu to już usługa? Bo jeśli tak, to bym nie mógł korzystać z tej formy opodatkowania :(( (Wg mnie to jakieś niedopracowane). #2 Czy kupowanie od kogoś jest korzystaniem z czyichś usług? (Tu znowu kłaniają się te usługi). Reasumując, czy działalność polegająca na kupnie-sprzedaży jest działalnością usługową? Jeśli tak, to druga już forma opodatkowania odpada! :o (a ja staję się coraz bardziej zły) Co ciekawe To co zacytowałem... Wygląda na to, że wykonawca tych ustaw był słaby z logiki, bo sam sobie przeczy ;p Jak (albo gdzie) mogę sprawdzić wysokość stawki podatkowej w przypadku Kart Podatkowej, skoro ustala to naczelnik sądu?! III. W przypadku Księgi przychodów i rozchodów to już wogóle magia co się dzieje, żeby nie było, czarna. Trudno to wszystko mi wkalkulować, gdyż mam faktury europejskie, albo nawet chińskie, co nastręcza wielu problemów księgowych. 19% w porównaniu z 3% przy ryczałcie i kłopotami księgowymi budzą we mnie niechęć. ^^ Nie wiem, czy odliczenie np. 22zł za Internet mi coś daje. Nie wiem, czy kwotę opodatkowaną mogę pomniejszyć o koszta przesyłek, o Vat zagraniczny i o cło. A nawet jeśli, to czy mi się to w dalszym ciągu opłacałoby. Jeśli jednak ściągałbym towar powiedzmy z Chin i dostawał na to faktury, to już sprawa wygląda nieco w jaskrawszych barwach, tzn. jest nadzieja, że byłoby to opłacalne. A sam przecież nie wiem, czy tak robić nie będę zmuszony. IV. Pełna księgowość. Dość duże koszta tego rodzaju rozliczenia i niesskomplikowane obroty sprawiają, że odrzucam tę formę opodatkowania! Przepraszam, za bałagan tego posta :/ Uznaję, że jest to dla mnie forma notatek na przyszłość :D Mimo wszystko jeśli ktoś ma wiedzę i mógłby mnie nieco rozjaśnić to będzie to poczytane jako dobry uczynek na wasze konto. Niech Bóg wam wynagrodzi. Jeśli chodzi oVAT, to tutaj sprawa mi się skomplikowała. Nie sądziłem oczywiście, że 10000Euro jest wartością sprzedaży netto a nie jak zakładałem przychodu netto. Wygląda więc na to, że państwo po raz kolejny mnie oszukało a ja jutro z bólem głowy udam się do lekarza zastanawiając się na co idą te cholerne 22% z każdej transakcji... Istnieje jednak światełko w tunelu, które mnie doprowadziło do tego, iż jestm głupi. Wkońcu przecież mógłbym wówczas odliczyć sobie wartość zapłaconego VAT-u przy zakupie. Kupując w UK miałbym 12.5% taniej. Pewnie jednak, z tych 12.5% część oddać bym musiał księgowej lub komuś kto by się zajął tymi urzędnikami. Wychodzi więc na to, że na Vacie zaoszczędziłbym trochę. Muszę jeszcze odjąć od tego 5.5% różnicy w Vacie i wychodzi mi, że będąc VAT-owcem byłbym tańszy o jakieś 7%, które spokojnie mógłbym poczęści oddać komuś, kto wspomnianymi urzędnikami by się zajmował :D Choć w gruncie rzeczy taka zależność mnie nie bawi.
Posty: 28 • Strona 2 z 2 • 1, 2
Sprawdź również podobne tematy:
- Dotacje na założenie pierwszej firmy, a co później?
- Jak to z tym ZUS-em dla pierwszej firmy? - Pomóżcie w otwarciu pierwszej firmy :) - Dane moje czy firmy? - Zakladanie firmy i problemy - Siedziba firmy w domu rodziców - PROBLEMY - Poszukuje firmy ODZIEZOWEJ ktora wyprodukuje moje ubrania - Moje auto jako reklama jakiejś firmy ? Ile można zarobić ? - 17 lat, a założenie firmy. Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|