witam mam pomysł na punkt gastronomiczny w 120tyś obok mojego lokalu są 3 fastfoody z okienka i w okolicy 2 kebab bary z miejscami siedzącymi. Chce zrobić dla nich konkurencję w postaci lokalu z miejscami siedzącymi ale będę oferował oprócz hamburgerów, kebabu i hod-dogów, 14 rodzajów zapiekanek 50 centymetrowych tzw. XXL. Myslę, że w moim mieście może to przejść, ponieważ ludzie napewno będą woleli zjeść zapiekankę taką jaką sobie sami stworzą ze specjalnym sosem i robioną na ich oczach. Nic mrożonego. Mam już producenta bułek, hurtownie wysmienitego sera, hurtownie pieczarek (pieczarki + specjalnie przygotowane do zapiekanek przyprawy), hurtownie drobiu i mięsa, a także warzyw i owoców. Może koleś, który chce mi to wynająć przegina z czynszem bo chce 4500 + vat za 55m2. Trzeba to negociować, Mam 20tyś na ruszenie. Czy to zadziała - nie wiem więc proszę o opinie.
Ile czeka się od adaptacji pomieszczenia do odbioru przez sanepid i jakie potrzebne są zezwolenia. A i ceny takiej zapiekanki od 4,50 do 6,50 za 50 centymetrów, co daje na czysto 60% dla mnie z takiej zapiekanki. I do tego napoje i soki TYMBARK - najlepsze, sosy także własnej produkcji przyrządzone przez 2 dwóch zaprzyjaźnionych ze mną szefów kuchnii w dobrze prosperujących restauracjach.
Z góry dzięki za pomoc.





