witam.
moj pomysl jest taki.
otoz mam na podwórku dużą hale, kiedys byla tam stolarnia i sprzet zostal;)
co myslicie o tym zeby zajac sie zbijaniem palet????
skupów jest masa wszedzie!!
firmy nie musialbym zakladac, sprzet mam
tylko kupic worek gwoździ i zamowic troche drzewa??????
jesli ktos wie ile kosztuje średnio wyprodukowanie takiej palety to prosilbym maly kosztorysik;)
i czy oplaca sie w to bawic????
PS:
pomysl wzialem stad ze moj kumpel pracowal na czarno i zbijal palety, dostawal 1,50 zł za palete a w 10h zbijal od 80-100 palet jak wpadł już w rytm.
czekam na informacje na ten temat pozdrawiam!!!! :)



