|
Zero kapitału a gwarantowany zysk |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 26 • Strona 2 z 2 • 1, 2
Autor
Wiadomość
Zatrudnienie dzieciaków to dobry pomysł, tylko jak ci siądą na dupie to z kar za zatrudnianie nieletnich sie nie wypłacisz
popieram ostatnie dwa posty
zgadzam sie z markiem 108 w sprawie smiecenia! kolego marku 108: a moze zaluzmy firme ktora bedzie za zgoda wszystkich mieszkancow bloku ograniczac prawnie wstep na klatke dla "ulotkoniarzy". potem my skontrolujemy, czy przepis jest lamany czy nie i zglosimy gdzie trzeba! taki sposob donoszenia w celu zachowania czystosci i uszanowania mojej wizytowki pt."Nie zycze ulotek". te dzieci co roznosza, to chyba czesto nawet jeszcze do szkoly nie chodza, skoro nie potrafia czytac! i my "filozofujemy" ze w azji jest wyzysk dzieci, ale sorry, a co proponuje ten zglaszajacy pomysl???!! jestem za wycowaniem tego biznesu z forum! dzieki wszystkim ktorzy mnie popra!
pomysl bardzo dobry
ale kokosów na nim nie zbijesz :) zamęczysz brata ;P ale gdybyś otworzyla całą agencje reklamową która zajmowała by się nie tylko kolportażem ulotek ale też tworzeniem kampani reklamowych, spotów reklamowych, plakatów,wizytówek, kampani wyborczych itd itd to masz dużą szanse na rozwój i zysk ale musisz w to zainwestować troche kapitału nie ma takiego interesu(zgodnie z prawem) do którego nie włożysz żadnej złotówki a będziesz miała zyski nawet w totolotka trzeba zainwestować min. 2,5 zl :D:D
Ja też jestem przeciw ulotkom. Pieca nie mam to z nich mam więcej śmieci. Powinna być chyba zgoda na takie ulotki. To też niebezpieczne bo sugeruje złodziejom które mieszkanie jest chwilowo bez lokatora, bo na ogól lokator jak przychodzi to śmieci podnosi. Jeśli leży warstwa ulotek to lokator na urlopie czyli dla złodzieja raj.
STOP ULOTKOM I ICH KOLPORTEROM. Rozumiem, że gazety aby być tańsze dają reklamy. Wtedy korzystają takze czytelnicy. Jakie jednak korzyści ma lokator z tony śmieci ??
radiesteta, hmmm jesli nie przez ulotki to jak taka firma ma sie reklamowac? Wszystcy gazet nie kupuja, nie kazda firme stac na reklame w TV lokalnej (poza tym ja nie mam np w domu kablowki z mojego miasta), Oklejenie autobusu to tez wiekszy koszt niz ulotki, ale jesli by tak zakazac ulotek to ja bym zatrudnil 3-4 ludzi i kazal im chodzc od domu do domu z "reklama ustna" a i moze przy okazji z jakims produktem :P
Wolal bys codziennie przyjmowac takich "przedastawicieli" ?
Naprawdę nie mam powodów by interesować się kosztami działania obcych dla mnie firm. Wyznaję zasadę że mój dom/mieszkanie jest moją twierdzą. i nie życzę sobie pod nim żadnych natrętów. Każdy obcy jest podejrzany, że może szpiegować dla włamywaczy. Kiedyś przez taką ulotkę na wycieraczce poślizgnąłem się. Gdybym złamał nogę oskarżę ulotkarza lub firmę o świadome celowe powodowanie zagrożenia dla mojego życia, podobnie jak zimą oblodzone chodniki obciążają zarządców domów. Tak kochasz ulotki to pewnie nie walczysz ze spamem ?? Pewnie miło jest jak do Ciebie trafiają listy z bezsensownym i ofertami a miedzy tym zatłoczony jakiś ważny osobisty mail ?? Pewnie uwielbiasz sprzątać te tony makulatury czy masz kupkę walających się gazet pod mieszkaniem czy domkiem czy w czym tam mieszkasz ??
Nie otwieram drzwi takim ludziom I UWIERZ MI ŻE FIRMA KTÓRA ZAWALA MI MIESZKANIE TRACI MNIE JAKO KLIENTA BEZPO0WOWROTNIE. Choćby miała unikatowy produkt na rynku to nie kupię. Od reklam są gazety, telewizja, reklamy drogowe, słupy ogłoszeniowe, strony internetowe. Także pisma branżowe. Z tych reklam coś mam: tańszą gazetę, TV, czy inne korzyści. Takie reklamy jeśli z ładne czytam. Tym przekazem firmy docierają do mnie jako świadomego klienta. Jeśli ktoś chce abym coś kupił najpierw powinien zdobyć sympatię moją. a nie drążnic dodając mi roboty. .
Aha a na osoby do osobistych kontaktów jak to napisałeś jest sposób. Poinfo0rmowav grzecznie ze nie życzę sobie ich aktywności. Potem drugi raz a trzeci tel 997 o naruszanie miru domowego.
BRAVO RADIESTETA!
POPIERAM I ZGADZAM SIE W 100% STOP ULOTKOM I SMIECIOM PO DRZWIAMI!!!
Chodzi mi po głowie taki pomysł. Często dostajemy tu pod drzwi ulotki z supermarketu. Chcę zaproponować w lokalnej gazecie ludziom aby zebrać te ulotki, tylko z jednego dnia, a potem wysypać je pod drzwi wejściowe do tego marketu. Zebrała by sie tego niezła górka papierzyska. Być może to uswiadomiło by coś szefom tego sklepu. Ciekawe też jak by zareagowało kierownictwo tego sklepu? Czy nie darli by pysków, że to przestepstwo, zaśmiecanie , nie starszyli by sądem?
Co do reklamy to jest na nie wiele innych sposobów. Niekoniecznie śmiecenie.
Zgaszam się z takim pomysłem. Skoro to ich reklamy to może powinniśmy je im oddawać. W końcu to nie zamawiana, nie chciana korespondencja. Gdyby jeszcze przyzwoicie płacili za makulaturę to byłby z tego zysk, ale przy tak niskich cenach skupu niestety nie.
WItam
Działam w branży juz kilka lat. Powiem wam ze 1 osoba moze rozniesc max 1500-2000 ulotek w 5 godzin chodzac po schodach. Poza tym iteres staje sie mocno nieoplacalny! Zapłacisz za duzo za kolportaz nie masz pieniedzy dla siebie. Zapłacisz za mało nie masz kolporterów. A koszty paliwa? a koloprtaz poza miastem? Musisz miec samochod ciezarowy zeby zabrac ludzi i wykonac kolportaz. Musisz miec magazyn i co najwazniejsze: ZDOBYC KOLOPORTERÓW - co wc ale nie jest takie proste jak sie niektorym wydaje. Poza tym duze firmy zlecaja centralnie innym firmom roznoszenie ulotek na terenie całego kraju, np. LIDL i sa KONTROLE ! przy skutecznosci ponizej 90% - *cenzura* BLADA a kolporterom trzeba zaplacic.
Posty: 26 • Strona 2 z 2 • 1, 2
|
|