|
zle naliczane nadgodziny |
|
Strona główna forum
‹ Twoja firma
‹ Prawo
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
w firmie byla kontrola... stwierdzili ze nadgodziny i takie pierdoly(7 stron wyszlo) sa zle naliczane na niekorzysc pracownikow przez pania ktora sie tym zajmuje w z tym preses dostal 1tys kary do zaplacenia z wlasnego portwela.ale przeciez to nie jego wina.nie on kazal zle naliczac.czy ta kara jest prawidolowa.jak to wyglada w kwestii prawnej ?
Tak, za błędy popełnione przez biuro odpowiedzialność ponosi niestety właściciel firmy. Druga sprawa jest umowa z biurem rachunkowym, jeśli nie ma w niej zapisów, że za błędy biuro nie odpowiada finansowo, możesz spróbować się z nimi dogadać aby pokryli koszty tej kary (całość, 50/50) lub wystąpić na drogę sądową.
ta pani jest na etacie w firmie :/ co to zle liczyla
[quote="mf"]Tak, za błędy popełnione przez biuro odpowiedzialność ponosi niestety właściciel firmy. quote]
Nie jest zgodne z prawdą, że biuro nie ponosi odpowiedzialności za świadczenie usług księgowych. Każde zarejestrowane biuro rachunkowe musi być ubezpieczone na minimum 10 000 euro. Przy takich błędach jest możliwość starania się o zwrot pieniędzy od ubezpieczyciela. Nie istnieje konieczność ubezpieczania księgowych zatrudnionych na etacie, chociaż większe firmy korzystają z tego ubezpieczenia (jest to koszt ok. 50zł miesięcznie). Jak się domyślam ów prezes nie posiadał takiego ubezpieczenia. W takim wypadku nie istnieje prawna możliwość ubiegania się pokrycia kary przez pracownika, ale istnieją jeszcze sposoby nei ujęte w kodeksach :twisted: hehe
Moja osobista rada to przygotownie pisma, w którym księgowa zrzekłaby się z wynagrodzenia np: 500zł. Przy dobrym bajerze może się na to zgodzić, a na drugi dzień wręczyć jej 3miesięczne wypowiedzenie.
hehe, i komu tu wierzyć? :D
Co do do zasad: Ten kto wyrządz innemu szkode zobowiązany jest ją naprawić. Mamy tu teraz dwie możliwośći: - usługi księgowe były przedmiotem tzw. utsorcingu czyli zlecone innemu przedsiębiorstwu. Wtedy poszkodowanemu jak najbardziej przysługuje roszczenie o naprawienie wyrządzonej szkody. - księgowa jest pracownikiem naszego przedsiębiorstwa. W tej sytuacji kara nałożona została na przedsiębiorstwo (coś chyba autor tematu pokręcił bo nie na prezesa powinno się nałożyć karę a na przedsiębiorstwo, chyba że ten wiedział o istnieniu nieprawidłowości, lub sam je zainicjował) za jego niewłaściwe działanie. Kto za to odpowiada: Za najbardziej prawdopodobne uważam to, że to szefostwo nakłoniło księgową do "małych oszczędności" i powinno odpowiadać za przytoczony czyn solidarnie z nią.
Panowi zupelnie zagmatwaliscie. otorz :
-kiegowa jest na etacie w firmie a nie jakas odzielna firma -byl to jej blad po prostu nie wiedziala ze to sie liczy inaczej a szef na ksiegowosci sie nie zna i myslal ze ona to robi prawidlowo -nikt nigdy jej nie powiedzial ze ma to robic ze szkoda dla pracownika, poprosto wynikalo to z jej niewiedzy -szef dostal kare do zaplacenia 1tys zl z wlasnego portfela.
tak jak już napisałem:
w takim wypadku prawo mówi że karę uiścić ma ów prezez
Jeśli księgowa zatrudniona jest na etacie w danej firmie to nie znaczy, że ponosi odpowiedzialność finansową w razie jakichkolwiek błędów z jej strony. Pełną odpowiedzialność za rozliczenia pracowników tj. i rozliczenia z intytucjami publicznymi ponosi właściciel przedsiębiorstwa i w jego kwestii jest zweryfikowanie ewentualnych błędów księgowej.
Posty: 9 • Strona 1 z 1
|
|