|
żołędziowy biznes |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 14 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
czy wie ktoś jak wygląda sprawa z przeworzeniem żołędzi takich co rosną w lesie ---za granice. Czy można je zbierać tonami w naszych lasach i czy wiąrze się to z jakąś opłatą u nas w kraju lub na granicy.
Możesz zbierać do woli, podobnie jak grzyby, jagody, maliny i inne owoce lasu.
slyszalem ze za granica popyt na zoledzie jest potworny! dobry i przyszlosciowy interes!
Gdzie za granicą ?? Na co przerabiają te żołędzie ??
Właśnie po co komu żołędzie?
U nas też skupują. Np. państwo Gucwińscy. W tym roku płacili 0,40zl za kilogram. Potrzebowali 10 ton.
Podbijam ten temat & czekam na inf.
szczególnie jak wyglada sprawa za granica,a w szczególności w Niemczech...
Witam państwa, chciałbym zauważyć iz jest to rzeczywiście wspaniały biznes, a co najważniejsze bardzo dochodowy.
Chciałbym tylko nadmienić,a w sumie pozwolę zadać zapytanie do państwa, brzmi ono następująco-Jakiego transportu używacie w celu dowiezienia do celu jakże cennych żołędzi? Z poważaniem Prof. Irylov
A kto w niemczech może kupować zoledzie ? Znalazlem w googlach że wrocławskie zoo skupuje bądz skupywało zołędzie 1 kg = 5 gr.
Nawet nie wiesz ilu ludzi codziennie dorabia sie na żołędziach, nie wiem jak w Niemczech, ale Francja jest dla mnie kluczem, taaa tylko ten transport mnie męczy.
Prof. Irylov
Aha pozwolę sobie jeszcze zadać pytanie skierowane do osób siedzących w tym interesie jak to jest z zapotrzebowaniem na szyszki(rożne gatunki)?
Pytam bo choć jestem starszym człowiekiem to w dziale szyszkowym jestem nie obeznany jeszcze. Napiszcie jak to jest, czy się opłaca i jakie gatunki szyszek? Prof.Irylov
zbieranie zaledzi w polskich lasach na potege jest NIELEGALNE. mozna zbierac grzyby, jagody izoledzie ale tylko do wlasnych potrzeby tj dzieci zobia rozne stwory z zaledzi lub kasztanow .
zbieractwem zajmuja sie ludzi ktorzy otrzymali zgode od zarzadzajacego lasami . inforamacje mam sprawdzone poniewasz uzyskalem je z ministerstwa srodowiska
witam, ile w ciągu 8 godzin można uzbierać danych zołędzi w dość obfitym w starę dęby lesie ? cena za godzinną stawkę pracy ludzi z Ukrainy waha się w granicach 5-6 zł za godz. tak więc jeśli byłby odpowiedni zbyt i satysfakcjonująca cena to nawet można by na tym nieźle zarobić :) najgorzej byłoby z odbiorem w kraju,ogrody zoologiczne płacą śmieszne pieniądze a koła łowieckie ? wiem że zwierzyna łowna bardzo lubi żołędzie więc na terenach gdzie nie ma zbyt dużo dębów koła łowieckie może skusiły by się na ten pomysł,tak czy inaczej musiały by być tańsze niż kukurydza bo to produkty substytucyjne podczas dokarmiania.
WITAM MOGE MIEĆ ŻOŁĘDZI ILE TYLKO CHCE JEŚLI MA KTOŚ KONTAKT Z ODBIORCAMI ZA GRANICĄ ZAPRASZAM DO WSPÓŁPRACY POZDRAWIAM
Posty: 14 • Strona 1 z 1
|
|