|
Żwirownia |
Żwirownia
Posty: 48 • Strona 1 z 4 • 1, 2, 3, 4
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Jeżeli chcę założyć żwirownię to co powinienem spełnić… Jak to jest z wyborem ziemi? Czy potrzeba wynająć jakiegoś specjalistę czy samemu można ocenić jej możliwości? Opłaty? Tylko za hektary i nic więcej?
Dołączam się do pytania.
Posiadam dość sporo ziemi, gdzie znajduje się dużo żwiru i piasku nadającego się na budowy, a jako, że budownictwo się rozwija, taki interes miałby szanse bytu, potem, można by przerobić miejsce po wykopaliskach na jakieś stawy. Tak zrobił jakiś koleś, niedaleko mojej miejscowości, i całkiem ładnie na tym zarobił...
ostatnio miałem przyjemności robienia strony osobie z duża żwirownia, i muszę powiedzieć ze jest to bardzo dobry interes. Ale ma także swoje minusy, jak np. częste kontrole i droga inwestycja...
Pomysł ciekawy, ale musisz zadać sobie pytanie co chcesz robić
ważne jakiego gatunku jest ziemia jakie ma zasoby jak już to będziesz wiedział możesz myśleć nad wydobywaniem czy ma to być bezpośrednio z urobku, bez jego obróbki maszynowej czyli uszlachetnienia itd do wydobywania poszczególnych kruszyw ( PIASEK SIANY , ŻWIR , MIESZANKI , ODPADY PRODUKCYJNE) nie zbędne będą tobie maszyny takie jak : koparki, spychacze, catepilery itd no i czymś musisz wozić towar czyli wywrotki ciekawym połączeniem jaki znam osobiście jest Żwirownia i transport&spedycja Pozdrawiam
do uruchomienia nawet małej żwirowni lub kamieniołomu wymagane jest uzyskanie koncesji, która jest wydawana na podstawie Prawa geologicznego i górniczego [3].
W przypadku niedopełnienia formalności i nielegalnego wydobywania kopalin grożą Ci wysokie kary Podstawa prawna: Ustawa z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jednolity: Dz.U. z 2005 r. nr 239, poz. 2019 ze zm.). Rozporządzenie Rady Ministrów z 18 stycznia 2006 r. w sprawie wysokości opłat rocznych za oddanie w użytkowanie gruntów pokrytych wodami (Dz.U. nr 13, poz. 90). Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. z 2005 r. nr 228, poz. 1947 ze zm.). metodą na obejscie koncesji jest np budowa stawów rybnych mozna kopac zwir i odpłatnie go pozbywac sie i mozna tak kopac i 20 lat bo chcesz miec staw duzy i głeboki az ci sie znudzi potem zalewasz woda lub sama najdzie gruntowa i masz staw i nie masz zwiru a masz kase
...dokładnie tak zrobił właśnie ten facet z mojej okolicy, żwirownia funkcjonowała jakieś 5 lat, potem odpowiednio zagospodarował teren, wpuścił rybki a teraz zarabia na amatorach rybołówstwa. Ponadto, słyszałem, ze można sprzedawać taki żwir, ale nie jako żwir tylko jako piasek...w tedy nikt się nie przyczepi... W moim przypadku barierą będzie duży nakład finansowy, gdyż taka porządna koparka kosztuje kupę kasy: używana co najmniej 100 tyś zł. Mógłbym, zaoszczędzić i wykorzystać ładowacz ciągnikowy który posiadam, a zainwestować w jakąś wagę do ważenia przyczep z piachem (taka kosztowała by około 30 tyś). Zastanawiam się tylko nad jednym aspektem, w jaki sposób można zbadać, ile żwiru znajduję się na moim polu, czy są jakieś urządzenia, które umożliwiają zbadanie czegoś takiego czy po prostu należy odkryć to mechanicznie?
Wcale nie jest z tym tak kolorowo. Zeby wykonac staw oprócz procedur związanych z pozwoleniem na budowę musisz jeszcze uzyskać pozwolenie wodnoprawne na wykonanie urzadzenia wodnego. Do jego uzyskania konieczne jest wykonanie operatu wodnoprawnego. W operacie a następnie w pozwoleniu wodnoprawnym jest określone co należy zrobić z wyeksploatowanym materiałem. Najczęsciej należy go wykorzystać do obwałowania terenu. Na pewno nikt nie pozwoli go wywieźć.
Tutaj też jest skomplikowana procedura. Należy najpierw uzyskać koncesję na rozpoznanie złoża. Następnie geolog robi odwierty lub wykopy i na ich podstawie wykonuje się dokumentację geologiczną w której zawarte są wszystkie niezbędne bilansy itp. (jednym słowem złoże staje się udokumentowane). Dopiero nastepnym krokiem jest uzyskanie koncesji na eksploartację. Oprócz tych procedur związanych z prawem geologicznym i górniczym istotne jest również uzyskanie decyzji środowiskowej, wyłaczenie gruntów z produkcji rolnej i/lub leśnej(w praktyce możłiwe i opłacalne jest jedynie wyłaczenie gruntów rolnych 4 i 5 klasy) itp. Jeżeli chcecie więcej szczegółów to piszcie - postaram sie odpowiedzieć.
Witam. Z tego co czytalem powyzej to nawet na wykonanie odwiertu musze miec pozwolenie? A jezeli chcialbym zbadac poziom wod gruntowych pod studnie to tez musze miec zezwolenie? Czy na wydanie pozwolenia na wydobywanie piasku musi byc tez zgoda wlascicieli sasiednich dzialek i jakie wtedy trzeba spelniac warunki? Zastanawiam sie tez jak duze musza byc zasoby aby wydobywanie bylo oplacalne i czy po jego zakonczeniu musze jakos zagospodarowac wykopalisko?
pozdrawiam. Poltomy
Na wykonanie studni do głębokości 30 m, jeżeli nie będziesz przekraczał zużycia 5 m3/dobę i bedzie to zwykłe korzystanie z wód (czyli na osobę prywatną) to nie trzeba żadnego zezwolenia. Na eksplatację piasku nie trzeba zezwolenia sąsiadów. Jedynie musisz zachować filary ochronne. Natomiast sposób zagospodarowania terenu po zakończeniu wydobycia jest ściśle określony w projekcie rekultywacji. Podczas eksploatacji musisz odprowadzać określoną kwotę na tzw fundusz likwidacji zakładu górniczego, który pożniej przeznaczysz na rekultywację. Odnośnie ilości opłacalnej do wydobycie to zależy to od wielu czynników. W tej chwili jest duże zapotrzebowanie na materiały budowlane więc można uzyskać dobre ceny. Generalnie moim zdaniem minimalna powierzchnia na której powinna być eksplatacja to 2ha. Przekraczać tej powierzchni teżnie zalacem bo to wiąże się z bardziej skomplikowanymi procedurami - koncesję wydaje marszałek (do 2ha starosta), trzeba dodatkowa wykonać projekt zagospodarowania złoża, plan ruch zakładu górniczego itp...
witam, jestem zainteresowany jakie pozwolenia i koncesje konkretnie sa potrzebne na otwarcie zwirowni skad je wziac i gdzie to trzeba zlozyc, czyli interesuje mnie strona formalna otwarcia takiego interesu jesli mozna to jak najszybciej
Przeczytaj mój post powyżej to będziesz wiedział jakie pozwolenia i koncesje trzeba uzyskać. Koncesje do 2ha i do 20 000 m3 rocznego wydobycia wydaje starosta. Powyżej tych wielkości - marszałek województwa. Jak chceś dowiedzieć się więcej o formalnościach to poczytaj rozdział o koncesjach ustawy prawo geologiczne i górnicze: http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search? ... 1947Lj.pdf Ale tak wogóle to znacznij od rozmowy z geologiem ze swojego regionu posiadającym uprawnienia II lub III kategorii.
Czytałem temat i tyle ile wiem to pomoge ..
czyli : żwirownia to pierwszy aspekt sprzedajesz żwir/piasek są pięniądze. ale ile masz tego żwiru etc ? bo może sie wydawać że dużo a bedzie mało i inwestycjia sie nie zwróci . Bo zainwestujesz 200-300tys a żwiru masz XXXX ton i wychodzisz 250 do przodu a 50tys znika Ci w czeluściach ..Tak zawsze może być z koleji ? Zapłac za pomiar geologiczny to jest kupa kasy z tego co wiem robią to Panowie z "Geofizyka Kraków" bardzo znana firma. Ale oni też za to sobie liczą. Ale ja bym na waszym miejscu zrobił tak : a) sam próbował bym zmierzyć ile tego jest np : kopał bym głebokie dołki coś na styl studni po prostokącie i przekątnych .Albo losowo.. jeśli bym stwerdził że ok .Zaczoł bym poprstu kopać przy pomocy maszyn.Lub znalazł bym pod wykonwace .Żeby tak czy inaczej miec te 10zł z tony ...I tak sie opłaca ... Bo dziennie z 100ton by można sprzedać .. po tym jakby skończyło sie moje kruszywo zaczoł bym powoli zarybiac staw nawet jeszcze jakby sie wydobywało to założyć siatki i żeby na połowie stawu ryby miały już EKOSYSTEM. Potem zarybić całość. Ważne żeby dookoła była Twoja działka .Wtedy stawiasz domki letniskowe czy nawet gupi cammping i kasa leci i tak z branży do branży ... Woda nie wyparuje wiec staw Ci zostanie a wartość działki wzrośnie... Zawsze można odsprzedać staw państu za jakąś kwote ... Pozdrawiam !
Geofizyka Kraków jak sama nazwa wskazuje zajmuje się pomiarami geofizycznymi a nie geologicznymi (w sensie złożowymi). Oczywiście można rozpoznać złoże żwiru metodą geofizyczną ale to jest bez sensu. Tak jak pisałem wyżej najlepiej znaleść geologa w swoim regionie, wynająć na kilka godzin koparkę, wykopać 4 dziury na kilka metrów i będzie wszystko wiadomo. Przy takim "pomiarze" zaręczam że dużo więcej bedzie kosztowała koparka niż geolog. Jeżeli ktoś jest z podkarpacia to możemy się dogadać i chetnie pomogę we wstępnym obliczeniu zasobów.
Witam wszystkich forumowiczow
Pracuje w bardzo dużym kamieniołomie w Irlandii. Namawiam swojego szefa żeby otworzył kamieniołom w Polsce. Jest wstępnie zainteresowany i poprosił mnie o przygotowanie dla niego kilku informacji. Jedną z nich jest odpowiedź na pytanie jak długo trwać mogą wszystkie prace przygotowawcze od momentu zakupu terenu do rozpoczęcia produkcji, związane ze zdobyciem odpowiednich zezwoleń i koncesji? Pozdrawiam Paweł
Posty: 48 • Strona 1 z 4 • 1, 2, 3, 4
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|