Proszę Państwa,
Trzy lata temu otrzymałam dotację z Działania 3.4 „Mikroprzedsiębiorstwa”, Priorytet III, ZPORR. Niedawno odezwała się do mnie Instytucja Wdrażająca (Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych) z pismem, że mam rzeczoną dotację zwrócić wraz z odsetkami (suma ok. 200 tys.), ponieważ "naruszyłam ustawę o swobodzie działalności gospodarczej".
Chodzi o to, że dokonywałam płatności w gotówce (udokumentowane pochodzenie środków). Jest to naruszenie ustawy, na które wyraziła zgodę Instytucja Wdrażająca ZPORR (mamy dokumenty, zatwierdzone wnioski o płatność, protokoły z kontroli) i wypłaciła dotację. Nie rozumiem, jakim prawem teraz żąda jej zwrotu (sprawa dotyczy wielu firm z Polski), skoro wcześniej wyraziła zgodę na wydatkowanie?
Występuje wyraźny nacisk ze strony Instytucji Zarządzającej (Min. Rozwoju Regionalnego), które upiera się nad swoją interpretacją przepisów na niekorzyść Beneficjenta. Wiadomo, że po wypłacie dotacji (nastąpiło to w 2006 roku) nie powinno się występować o jej zwrot, chyba że nastąpiło znaczące naruszenie ze strony Beneficjenta (sprzedaż zakupionych towarów lub usług, nie zachowanie trwałości projektu itp.). Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych zgadza się z naszym zdaniem, i twierdzi że będzie musiało dojść do wielu spraw sądowych.
Nasze zdanie brzmi: nastąpiło naruszenie ustawy, jest to tylko i wyłącznie naruszenie przepisu, który nie jest wymieniony w umowie pomiędzy Beneficjentem a Instytucja Wdrażającą. Takie wątpliwości rozstrzyga się na korzyść Beneficjenta, który przecież wydatkował pieniądze zgodnie z przeznaczeniem, zachował obowiązujące procedury. Ustawa o której mówimy, w praktyce służy do wykrywania „prania pieniędzy”, a nie do udowadniania złamania prawa. W przypadku, gdy pokazuje się źródła, z których pochodziły środki, ustawa nie przewiduje żadnych kar ani tym bardziej zwrotu dotacji (w ustawie nie przewidziano kar za naruszenie art. 22).
Takie postępowanie bezdusznych urzędników doprowadzi do wielu procesów (firm takich w Polsce jest kilkadziesiąt). Dodatkowo grozi to utratą wielu miejsc pracy (niewypłacalność mikroprzedsiębiorstw), na które te środki były przeznaczone.
Bardzo proszę o pomoc.
Z góry dziękuję,
DM Uroda Danuta Miller



